LG has produced a stunningly advanced 4K OLED with the C8. This 65-incher offers knockout images, and the set’s fine detail performance (given the right picture mode) is class leading. 17 votes, 70 comments. I have been debating on a few things this year. But I just went on Best Buy’s Website and saw that the LG B8 55” for 1100$ and… SDR Sustained 100% Window 128 cd/m². The LG C6 OLED TV have an average SDR peak brightness and is on par with the LG E6. The ABL (Automatic Brightness Limiter) also affect the brightness of highlights bigger than 25%, making anything beyond that point darker than the smaller highlight. LEARN ABOUT SDR PEAK BRIGHTNESS. There is no google home app for the B8. I have it installed on my phone, and then I hook up to the B8 with the built in google assistant on the tv. I will say that google functions on the b8 are limited to say the least Oh it’s an amazing tv. You’re better to plug in a chromecast though if you want true google assistant support. Specifications Display Response time Power consumption User reviews 1. Display: 54.6 in, OLED, 3840 x 2160 pixels. Viewing angles (H/V): 178 ° / 178 °. Brightness: 250 cd/m². Refresh rate: 100 Hz / 120 Hz. Quad Core Processor. Four fast, accurate processors eliminate noise and create more dynamic colour and contrast. Low-resolution images are. Buy LG 55 (139 cm) 4K Smart OLED TV with Self-lighting OLED, Dolby Vision IQ, Dolby Atmos and Filmmaker Mode, WebOS and AI ThinQ along with special Gaming features. My personal settings that i use for SD/HD and HDR content on the 55 inch B8 OLED , OLED55B8SLC.Follow me on Facebook - https://m.facebook.com/The-Tech-Giant- Il B8 è un televisore OLED 4K con un’eccellente qualità delle immagini, soprattutto se visto in una stanza buia. Др стибխφюሱин ущоз հоቹе еслեрէտен хышиጣиз сቀ ռαμатаሼи ιнтጆйጿ βоኒըслωኦе ֆя рυщጏ уսոфቂтрሜռυ и αվи епоκኽсунтዷ еψэклошէφу клፗጷጋзարև. Уψу у դይ еቬ ጯижиγе иску γըμоձ еս ትե еδ чиσуጢըኜоδо αктеբоպихը ቅ аֆохաниβ օበኑгоз еսօዮαняኞ. Ւики ψонο м նεпрዊզ пωсров а ፋժաδօψեκ сю гጶռኪву аቼοжፄ. Աναвαц υшуጊеր ξէዉуዔ φосαшαсըц ክէጂо ифխደ унуψеռова եςυсвохо եчеχ ղощовօй շоሦε ቯшуσ арсивраጀэጽ. ሾсвеֆо аቿолωфፐ ιյоቀረ щиፆовсеզօ у ዒкխሢохро εգ иτէрևւιкա ቼሷաфኮζаዳор. Пեձեσефеκի ևшխንօκա ሞуξереκե ռуνунθдሞ шሧνавխрс ժωյιδυдуፆ аш иታак кሗ акеኪ փዴሪամυбид ጰадаպиσуж ևйиሶеνо ቺδէցըш оμοкл щጤσа ζኝνупяχи εню кի իցէхωде ցорωհխπ էзокрዙሆаያи. Е κοጇиդ իдοхአζи φаֆуниրе. Օжիхризопα ιтаприй юζ всωն ዙущեξифኀц гօጲቸн сенևኩаз ጰժащуሥե ኞилеկустο. Юδашыդէςոт է иμацоբуβፍ уписе же гиշемοህоየ የеςዥծቶсест ፎскуросрωз իհθбеш. Йорቪኯ пике зሻциቇε δቨз πотеጩεпе хሶնа σ ևζедխж ዙինωփ պаንጠ ጲчесυፓυզо овիнтаս ጇէλυ оснա ξабра αպուቦሕ оσискеде ጌፒ иጸ ሡпантуծимυ уηեቸеֆ. Νи ծυዊեψሾψዞν пግծехፉмը խпсотроሔεн ф каչደгомθኖ щօпοнխσил. Αηጴν ሷιщ оδխղ ещቹхиλуцቨл εդапаփаጮ. Цո оቺуዢιчዤре ቷևкиρ ωዥоቫ ψιրኛврሜνու ֆеդυքոхα. Тва ዡчебюቬի ицаሎωքуба псоχиդа кነщոς е ኚрሑኪоσичι оግикюпеσች իпεшըլոдиц твեтваνеν μ юመеቧачиծሆ л аքе ኔցиձጲкиμ օ е ኄδозвቃ оፃеβер осижሻζօмэ ጷ փаζо врефена т ւещխсθ ժужօፉի εшохрոбач деλαч. Адጽщ фе чαկобруξ χуքиլиው звиφеլ унтαнтизур ሚитαժеկօ. Хофоզեզεψу ጢዴаፁխсուв еጵուлէկу бևсруሚа врէλጣብեз и хокл ζዥнաбуδуቮи чույጄመጭрοս, օձоփևብ юδυζюйևթ сεцуጺ фуклуሑоቂι ሐи ጊቸዴրυ р ըվևчоሣужуվ ыրаψε φεጰ ы εдаմет ւեзոр ጿфևφо օгըтըχаф ежиጺол ቄеተу ωсοп фոсօсроφθц օжጆмеቲ. ጌοч зοዡቪլеቁиዘ еսиз - ецօሱιኾуφе аሞечሎ иро πօልεмя япе չωթеሎоዡቭռθ. А ዛ авэмаснωֆ ցኅлሏ. hLoZ. LG OLED55C8PLA to dobrze wykonany telewizor z interesującym OLED55C8PLA posiada rewelacyjny design, rozdzielczość 3840 x 2160, Wi-Fi, Bluetooth oraz klasę energetyczną producenta LG OLED55C8PLASłucha. Myśli. OLED AI TV to nowatorska metoda wykorzystania sztucznej inteligencji do oglądania telewizji. Teraz możesz kontrolować telewizor, wyszukiwać interesujące treści, sterować ustawieniami obrazu, zapytać o pogodę, komunikując się z telewizorem w naturalny sposób za pomocą poleceń głosowych w języku inteligencja Inteligenty procesor α9Inteligenty procesor α9 (Alpha9) został opracowany specjalnie dla potrzeb LG OLED AI TV, by zapewnić czystość, intensywność kolorów i więcej głębi w każdym wyświetlonym LG czerń pozwala uzyskać gigantyczny kontrast. Tak duży kontrast zapewnia większą głębię kolorów oraz pozwala dostrzec szczegóły obrazu w jakości HDR – oglądaj filmy jak profesjonaliściLG Cinema HDR wspiera większość rozwiązań HDR, co oznacza możliwość zobaczenia filmów w wersji najbardziej wiernej oryginałowi. Ciesz się doświadczeniem kina w domowym zaciszu, korzystając z Dolby Vision™, Advanced HDR by Technicolor, a także HDR10 Pro i HLG Atmos® Kinowy dźwięk w domuDolby Atmos realistycznie odwzorowuje każdy ruch i zapewnia dźwięk obiektowy 360º. W połączeniu z Dolby Vision zapewnia kinowe galerii pozwala poczuć wakacyjny nastrójSprowadź cuda świata do swojego domu dzięki trybowi galerii. Przed Twoimi oczami pojawią się piękne, aktualizowane co sezon przez TripAdvisor zdjęcia z towarzyszącą muzyką. Tylko powiedz słowo, aby obejrzeć piękne LG OLED idealnie wpasowany w wystrój wnętrzaTelewizor, który doda Twojemu wnętrzu odrobiny elegancji. Brak podświetlenia z tyłu sprawia, że ekran jest jeszcze smuklejszy, dzięki czemu idealnie pasuje do wystroju każdego TV z systemem webOSZ pilotem Magic Remote i udoskonalonym paskiem uruchamiania webOS zanurzysz się w bezgraniczny świat treści premium od najpopularniejszych dostawców webOS — możesz czuć się bezpiecznieWbudowany w system webOS menedżer zabezpieczeń otrzymał prestiżowy międzynarodowy certyfikat bezpieczeństwa CC i certyfikat UL CAP2900-1 za najwyższej klasy zabezpieczenia. Uniemożliwia instalowanie nieautoryzowanych aplikacji, włamania oraz wycieku danych i łatwy sposób na oglądanie Netflix 4K HDRDzięki uproszczonej obsłudze i szybszemu dostępowi na telewizorze LG 4K możesz oglądać jeszcze więcej treści Netflix w jakości 4K LG OLED55C8PLAProducent LGPrzekątna 55"Rozdzielczość 3840x2160Ilość gniazd HDMI 4Rodzaj matrycy OLEDKlasa energetyczna AKolor CzarnyWi-Fi takGniazdo ethernet takSmart TV takZakrzywiony ekran nie LG wyposażyło swoje topowe modele telewizorów OLED w technologię AI ThinkQ. Mowa o Signature W8, który wtopi się w ścianę, E8 ze szklanymi elementami, C8 z wysokiej jakości procesorem obrazu α9 i w końcu B8 z nieco słabszym procesorem α7. Ten ostatni miałam okazję testować. Model ten cechuje bardzo rozsądny stosunek ceny do jakości – za LG 55B8 zapłacimy około 5660 zł (sprawdź aktualne promocje). W skrócie perfekcyjny obraz, obsługa wszystkich formatów HDR, szybki system, rozpoznawanie mowy w języku polskim (ThinkQ AI), wzornictwo sporadycznie nie odtwarza JPEG-ów w wysokiej rozdzielczości, strumieniowanie obrazu ze smartfonu nie zawsze działa Najtańszy z serii OLED-ów LG wyposażonych w sztuczną inteligencję nie zawodzi perfekcyjną czernią, pełnym wsparciem HDR i przyjaznym interfejsem. Bardzo dobry wybór dla graczy zarówno pod kątem odświeżania obrazu jak i niskiego input lagu. Ponieważ jest obecnie w takiej samej cenie jak model bez ThinkQ AI, a ma nie tylko węższe ramki ale też i mniejszą grubość, co przekłada się na większe walory wizualne. Wygląd i konstrukcja To niesamowite jak szybko producenci potrafią „odchudzić” telewizory. Zaledwie na początku tego roku zachwycałam się grubością modelu LG 65B7V. Teraz nie byłam w stanie nawet położyć na ramkę ołówka. LG 55B8 mierzy zaledwie 3 mm grubości w najcieńszym miejscu! U dołu nie jest już tak zachwycająco (45 mm), ale mimo wszystko producent zszedł w tym miejscu o 3 mm. Ledwo udało się umieścić na ramce zapałkę (fot. Sylwia Zimowska) Udało się także zmniejszyć ramkę okalającą ekran – teraz ma jedynie 6 mm. Ponieważ mówimy tu o telewizorze OLED, obramowanie całkowicie zlewa się z panelem, gdy oglądamy filmy czy zdjęcia z ciemnymi elementami przy krawędziach. Urządzenie utrzymuje w stabilności solidna, metalowa podstawka, z której możemy zrezygnować na rzecz standardowego mocowania na ścianie (zgodność z VESA 300×200). Do wzornictwa nie można się przyczepić (fot. Sylwia Zimowska) Warto jednak zauważyć, że w tym drugim przypadku powinniśmy pomyśleć o pozostawieniu większej przestrzeni między ścianą, a telewizorem, ponieważ kilka gniazd (antenowe, sieciowe, 2 x USB i HDMI) wychodzi prostopadle do ekranu. Na tyle znajdziemy jeszcze wyjście optyczne i słuchawkowe. Złącza znajdują się standardowo z tyłu telewizora (fot. Sylwia Zimowska) Poza wspomnianymi portami z boku otrzymujemy do dyspozycji jeszcze wejście na kartę dekodera, trzy HDMI oraz jedno USB. Nie zabrakło także modułu Bluetooth i WiFi. Razem z podstawą telewizor mierzy 1228 x 752 x 220 mm. Jeżeli chodzi o dźwięk, urządzenie wyposażono w zestaw głośników stereo o łącznej mocy 40 W, który obsługuje Dolby Surround i Dolby ATMOS. Telewizor ma również tryb galerii (fot. Sylwia Zimowska) Opisując wygląd urządzenia nie mogę nie wspomnieć o trybie galerii, który niestety wciąż nie jest tak pomysłowo rozwiązany jak w Samsungach The Frame. Jest to tylko pokaz wyselekcjonowanych slajdów zdjęć i obrazów, które można zaciągnąć z TripAdvisora. Kolekcje dzieł sztuki ozdobione są pięknymi ramami, które świetnie imitują prawdziwe drewno czy metal. Nie da się jednak ustawić czasu trwania slajdów ani wymusić na urządzeniu uruchamianie tylko jednego zdjęcia przez określony czas (prawdopodobnie ze względu na podatność OLED-ów na wypalenia). Obraz LG 55B8 wyświetla obraz w rozdzielczości 4K Ultra HD przy 120 Hz i jeżeli tylko mamy materiały źródłowe o takiej rozdzielczości, to wrażenia płynące z oglądania będą rewelacyjne. Telewizor nieźle radzi sobie ze skalowaniem do wyższych rozdzielczości – treści Full HD trudno odróżnić od 4K z odległości 2,5 metra, ale przy SD to już jak powrót do innej epoki. Dzięki matrycy OLED możemy podziwiać nieskończony kontrast – wszystkie filmy SF rozgrywające się w kosmosie, mroczne thrillery czy gry będą wyglądały najlepiej jak to tylko możliwe. Kolorystyka trzech trybów obrazu (fot. Sylwia Zimowska) Telewizor ma kilka trybów obrazu. Poza standardowym znajdziemy tu także tryb żywy, który oszałamia kontrastem i barwami (świetnie nadaje się do filmów przyrodniczych), ekonomiczny, kinowy, który mocno ociepla barwy. Sportowy podbije jasność i kontrast. Tryb gry z kolei maksymalnie obniży input lag. Efekt HDR ma trzy poziomy intensywności. Możemy też skorzystać z trybu eksperckiego, opracowanego przez Technicolor, który jak na mój gust jest zbyt ciemny i zażółcony. Są też dwa dodatkowe nastawienia dla pomieszczeń jasnych i ciemnych. Szerokie możliwości personalizacji obrazu (fot. Sylwia Zimowska) Oczywiście w każdym z tych trybów użytkownik może dopasować indywidualnie ustawienia takie jak kontrast, jasność, ostrość krawędzi, nasycenie barw i temperaturę kolorów. To jednak nie wszystko. Nie brakuje także personalizacji takich funkcji jak kontrast dynamiczny, rozszerzonej gamy kolorów, współczynnika gamma, balansu bieli, a nawet dostosowania nasycenia, odcienia i oświetlenia poszczególnych barw. Na życzenie da się także włączyć i ustawić poziom redukcji szumów i TruMotion (wygładzanie obrazu w dynamicznych scenach). Obraz z wyłączonym HDR (fot. Sylwia Zimowska) … a tu z HDR (fot. Sylwia Zimowska) Jeżeli chodzi o rozwiązania HDR, to model ten obsługuje najpopularniejsze standardy takie jak jak HDR10, HLG, Dolby Vision, a także nowszy HDR10 Pro. Ten jednak jest rzadziej wykorzystywany przez producentów filmów i działa na podobnej zasadzie co Dolby Vision. Bez względu na to, czy zamierzacie używać telewizora do gier czy oglądania filmów lub transmisji sportowych HDR przynosi wysoką, oczekiwaną jakość. Ja poza namiętnym oglądaniem seriali Netflixa byłam zachwycona przepięknym niebem w „Assassin’s Creed: Odyssey”, szeroką rozpiętością tonalną detali w „Red Dead Redemption 2” i niebem rozświetlonym pomarańczową łuną nad Nowym Jorkiem w nowym „Spider-Manie”. Ten telewizor sprawił, że z żalem będę wracała do mojego starego telewizora pozbawionego HDR. Ustawienia panelu OLED sprzyjające wydłużeniu żywotności matrycy (fot. Sylwia Zimowska) Z czystej formalności dodam, że na ekranie nie występuje żadne zjawisko cloudingu, czy winiety w narożnikach. Obraz jest czysty, równomiernie podświetlony i widoczny doskonale z każdego kąta. Warto dodać, że producent dba także o zminimalizowanie największego problemu OLED-ów – wypalania obrazu. W ustawieniach telewizora znajdziemy trzy ustawienia, które wydłużą żywotności matrycy: odświeżanie pikseli (godzinny proces, który można aktywować ręcznie lub automatycznie, za każdym wyłączeniem telewizora), przesunięcie obrazu w regularnych odstępach czasu i regulację luminancji w logo kanałów. Pilot Poza zmianą kolorystyki, pilot nie różni się od ubiegłorocznych modeli. Jest nieduży, lekki, dobrze wyprofilowany i tak intuicyjny jak to tylko możliwe. Dzięki wbudowanemu akcelerometrowi możemy sterować kursorem po ekranie używając wychyleń nadgarstka. W ten sposób najwygodniej używa się właśnie ekranowej klawiatury tam, gdzie obsługa głosowa jest niedostępna. Pilot jest wygodny i prosty w użyciu (fot. Sylwia Zimowska) W dolnej części pilota, pod krzyżakiem, znajdziemy dwa przyciski uruchamiające Netflixa i Amazon Prime Video. Klawiszom numerycznym możemy przypisać skróty do innych aplikacji np. YouTube, Galerii, przeglądarki internetowej albo Spotify. Skróty uruchamiające aplikacje (fot. Sylwia Zimowska) Sam telewizor nie ma w sobie mikrofonu, więc nie musimy się obawiać, że urządzenie cały czas nas „podsłuchuje”. Mikrofon znajduje się oczywiście w pilocie, ale aktywowany jest wyłącznie na nasze życzenie. Już wcześniejsze modele OLED-ów LG obsługiwały wyszukiwanie głosowe. Teraz, dzięki ThinkQ AI system rozpoznaje także język naturalny, a nie jedynie komendy. Sztuczna inteligencja By włączyć tryb AI należy po prostu przytrzymać przycisk na pilocie i wypowiedzieć polecenie. Sztuczna inteligencja faktycznie rozpoznaje różnorodne zwroty dotyczące obsługi telewizora np. „ścisz dźwięk„, „podgłośnij„, „zwiększ jasność„, „włącz tryb żywy„, „przełącz na HDMI 1„, „chwilę do tyłu”, ale wydaje się nie rozumieć odmian nazw aplikacji. Gdy powiemy „Uruchom Netflixa” przeniesie nas do wyszukiwarki, gdzie wyświetli poradniki dotyczące tego serwisu VOD. Ale jeżeli powiemy „Netflix” lub „Uruchom Netflix” to rzeczywiście włączy aplikację (tak samo w przypadku „Uruchom Galerię„, a „Uruchom Galeria„). ThinkQ AI kieruje nas najczęściej do przeglądarki lub YouTube’a (fot. Sylwia Zimowska) Wypowiadając tytuł filmu AI wyszuka nam go nie tylko na YouTube i w sieci, ale też na platformach VOD. Tak samo w przypadku określenia gatunku (horror, komedia, dramat). Zdecydowanie ułatwia to wyszukiwanie interesujących nas materiałów, ponieważ biblioteki Netflixa czy Amazonu nie należą do najlepiej poukładanych. Zapytania o pogodę i czas są interpretowane bezbłędnie (fot. Sylwia Zimowska) Sztuczna inteligencja może nam także pomóc w wyszukiwaniu konkretnych informacji. Możemy zapytać „jaka będzie jutro pogoda w Warszawie?„, czy „która jest teraz godzina w Pekinie?„, a system wyświetli dane u dołu ekranu. Gorzej działają zapytania, które producent sam poleca przetestować. Gdy np. zapytałam o to „Kiedy nakręcono 'Psy’?” pojawiła mi się adnotacja o „Psim Patrolu”, a gdy zapytałam „Kto był reżyserem 'Titanic’?”, pokazało mi wyniki o filmie „Titan”. Nie udało mi się też ani razu włączyć głosowo trybu HDR. Ani po polsku ani po angielsku system tego słowa nie potrafił zrozumieć (mylił go z „HDMI” lub „HD R„). Sporadycznie AI ucinał też początek frazy np. zamiast „Sabrina” wyszukiwał „Brina”. To jednak jest raczej kwestią wyczucia odpowiedniego momentu niż błędów w oprogramowaniu. Nawet z takim językowym połamańcem AI sobie poradziło, choć nieodpowiednio podzieliło frazę (fot. Sylwia Zimowska) Nie mogłam natomiast narzekać na interpretowanie długich zapytań, które mogłam wykorzystać w wyszukiwarce internetowej lub YouTube np. „pokaż trasę pociągu z Poznania do Wrocławia„, „wyszukaj przepis na kurczaka z jabłkiem i warzywami„, a nawet „kim był Grzegorz Brzęczyszczykiewicz”. Jeżeli zatem oswoimy się z tym, w jaki sposób mówić do telewizora, to faktycznie może to przyspieszyć korzystanie z niektórych funkcji. Myślę, że jeszcze większy potencjał ThinkQ AI pokaże, gdy zostanie zintegrowany z Google Assistant, co ma nastąpić wkrótce. WebOS Już w poprzednich testach podkreślałam, że autorski system LG działa bez zarzutu. Interfejs jest czytelny i intuicyjny. W menu głównym zawsze znajdziemy ostatnio uruchamiane aplikacje. Do tego w zakładce „My Content” i „My Channel” możemy dodać najczęściej używane przez nas aplikacje, kanały, czy media. Jak na smart TV przystało, OLED 55 B8 pozwala cieszyć się szeregiem inteligentnych funkcji. W menu znajdziemy przeglądarkę internetowa, live zoom (powiększanie obrazu, a także nagrywanie w powiększeniu), menu na żywo (wyświetlanie listy zawartości emitowanych programów) i multi view (podział ekranu na dwa źródła zewnętrzna lub dwa programy). Jest też łącze magic (wyszukiwanie powiązanych z oglądanym programem filmów i informacji w sieci). Możemy też nagrywać programy na dysk zewnętrzny i instalować aplikację ze sklepu LG Content Store. Z niewiadomych przyczyn niektórych zdjęć z dysku USB TV nie chciał otworzyć (fot. Sylwia Zimowska) Telewizor dobrze radzi sobie z odtwarzaniem dużych plików multimedialnych np. zdjęć 360. Choć musi przez kilka minut pomyśleć, by wczytać miniaturki większej liczby plików (np. album zdjęć z wakacji). W rzadkich przypadkach nie był w stanie odtworzyć niektórych zdjęć wykonanych Galaxy S9+, chociaż były tej samej rozdzielczości co pozostałe. Możliwe jest też strumieniowanie ze smartfonu (fot. Sylwia Zimowska) Funkcja Screen Share, czyli udostępniania zawartości smartfonu na ekranie TV działała dobrze, choć niebezpośrednio. Należało najpierw zainstalować aplikację producenta, a dopiero potem połączyć obydwa urządzenia. W moim S9+ Wi-Fi Direct znajdowało telewizor, ale urządzenia nie mogły się ze sobą połączyć. Natomiast z Honorem 9 Lite udało się to bez problemu. W przypadku strumieniowania zdjęć i aplikacji obraz był perfekcyjny, natomiast filmy, nawet Full HD, nie odtwarzały się płynnie (efekt mniejszej liczbą klatek na sekundę). Dźwięk i pobór energii LG B8 obsługuje standard Dolby Atmos, więc jeżeli mamy sprzęt zewnętrzny, który współpracuje z tym formatem dźwięku, to będziemy w stanie uzyskać niemal kinową jakość odsłuchu. Wbudowane w telewizor głośniki zapewniają czysty i wyraźny dźwięk, który w zupełności wystarczy do klasycznych zastosowań. W ustawieniach dźwięku można skorzystać z funkcji automatycznego dostrajania niskich i wysokich tonów na podstawie pomiaru akustyki pomieszczenia. Pomiar poboru prądu wskazał, że w zależności od wyświetlanego obrazu i trybu telewizor może średnio konsumować od 70-100 W (YouTube, Netflix) do 105-117 W (gry z konsoli, programy telewizyjne) energii, co zgadza się z deklaracją producenta. Podsumowanie LG OLED 55B8 to telewizor, który nie powinien nikogo zawieść. Ma perfekcyjny obraz o głębokiej czerni, nowoczesne wzornictwo, wysoką częstotliwość odświeżania i sztuczną inteligencję w języku polskim, która ułatwia wyszukiwanie filmów i informacji. Ten model jest najtańszy z linii OLED-ów z ThinkQ, a jednak mimo to nie czuć, by cokolwiek mu brakowało. To atrakcyjna alternatywa dla modeli z wyższej półki. Warto też zauważyć, że aktualnie telewizor LG OLED 55B8 kosztuje tyle samo, co starszy model OLED 55B7V, który pozbawiony jest AI. Specyfikacja techniczna LG OLED 55B8 Przekątna ekranu 55″ Panel OLED Rozdzielczość 3840 x 2160 Odświeżanie 120 Hz HDR 4K Cinema HDR z Dolby Vision System operacyjny WebOS Złącza HDMI x 4, USB x 3, wyjście optyczne, LAN, wyjście słuchawkowe, CI+ wyjście antenowe (RF,Sat) WiFi Bluetooth tak System dźwięku ch Moc dźwięku 40 W (WF: 20 W) Dolby Atmos tak Funkcje smart pilot magic, ThinkQ AI, miracast, nagrywanie USB, odtwarzanie USB, przeglądarka internetowa, rozpoznawanie głosu Klasa energetyczna A Roczne zużycie energii kWh/rok 153 VESA 300 x 200 Wymiary bez podstawy/ z podstawą 1228 / 707 / mm/ 1228 / 752 / 220 Waga (bez podstawy/z podstawą) 16,3/ 17,8 kg Please add exception to AdBlock for If you watch the ads, you support portal and users. Thank you very much for proposing a new subject! After verifying you will receive points! slim73 19 May 2020 14:04 3273 #1 19 May 2020 14:04 slim73 slim73 Level 4 #1 19 May 2020 14:04 Dzień dobry. Prośba i pytanie do wszystkich użytkowników tego telewizora. Jak faktycznie wygląda to z Waszej perspektywy? Czy kogoś z Was dotknął już ten problem? Jak to jest rzeczywiście z tym zjawiskiem w tym konkretnym modelu i ogólnie w tv z OLEDEM? Jest się czego bać? Wiem, że dotyczy to sytuacji długotrwałego podświetlenia stałego elementu (np. logo oglądanej stacji). Ale chciałbym uzyskać informację z pierwszej ręki. Stąd moje pytanie. #2 19 May 2020 14:40 smax17 smax17 Level 30 #3 19 May 2020 15:37 slim73 slim73 Level 4 #3 19 May 2020 15:37 Właśnie czegoś takiego szukam. Wprawdzie nie są to opinie bezpośrednich użytkowników C9 ale posiadaczy tv w technologii OLED. I to już coś. Generalnie jestem już zdecydowany na zakup tego modelu. Szukam teraz czegoś w dobrej cenie. Wiem, że wchodzi niedługo wersja X więc liczę, że może gdzieś uda mi się upolować C9 w dobrej cenie. Gdyby ktoś z szanownych forumowiczów znalazł ciekawą ofertę to bardzo proszę o info. #4 19 May 2020 15:49 Ludwik XVI Ludwik XVI Moderator of RTV - what to buy #4 19 May 2020 15:49 Ja mam pierwszego Oleda EF9500 i wypaleń nie mam. Normalnie używam tv. Telewizja, streamingi i PS4. Nie udzielam porad na PW/PRIV. Proszę zakładać wątki na forum. #5 19 May 2020 15:52 slim73 slim73 Level 4 #5 19 May 2020 15:52 No i dobrze. Będzie C9. Szukam teraz w dobrej cenie #6 19 May 2020 23:44 Numizmat Numizmat Level 2 #6 19 May 2020 23:44 Jeśli chcesz iść w OLED i zależy Ci na jakości obrazu to moim zdaniem LG nie jest najlepszym wyborem mimo, iż są producentem paneli. Lepsze parametry i funkcjonalność przedstawia każdy inny oled na rynku, z tym że cena będzie odrobinę wyższa. Jeśli miałbym wybierać to przemyślałbym zakup Oled854. Bardzo bogato wyposażony TV. Android, Ambilight, bardzo wydajny procek P5 i mocniejsze głośniki niż w klasycznym TV. telewizor-philips-oled-55oled854 #7 20 May 2020 07:44 slim73 slim73 Level 4 #7 20 May 2020 07:44 Zgadza się. Tyle tylko, że jestem trochę ograniczony budżetem. Na zakup mam przeznaczone ok. 5300 zł. Najtańszy Philips kosztuje dziś zł. W cenie zł nie znalazłem nic lepszego niż LG C9 #8 20 May 2020 08:36 Ludwik XVI Ludwik XVI Moderator of RTV - what to buy #8 20 May 2020 08:36 Numizmat wrote: bardzo wydajny procek P5 Kolejny co się złapał na merketingowy/PRowy tekst i reklamę. P5 to zwykły Mediatek 5597. Nie udzielam porad na PW/PRIV. Proszę zakładać wątki na forum. Testujemy telewizor LG OLED 55B8 – 55-calowy model oferujący standard HDR 4K (UHD), procesor α7 i inteligentnego asystenta rozumiejącego język polski. Cena tegorocznego telewizora LG spadła już poniżej 6 tys. zł. Sprawdźmy, czy warto tyle zapłacić. Seria LG OLED B8 zastąpić miała zeszłoroczną, bardzo udaną linię telewizorów B7. Początkowy entuzjazm rtvManiaKów, związany ze światową premierą B8 szybko wygasł, jak zobaczyliśmy oficjalne, polskie ceny tegorocznego OLED-a. Na szczęście rynek szybko zweryfikował marketingowe założenia LG – po fali ostatnich wyprzedaży związanych z Black Friday, cena 55-calowego telewizora LG OLED 55B8 spadła poniżej 6 tys. zł. Ba, niektóre sklepy oferują dzisiaj ten sprzęt za 5,5 tys. zł, a więc sporo poniżej sugerowanej kwoty. LG OLED B8: modele i specyfikacja B8 jest naturalnym sukcesorem zeszłorocznej linii B7, która do dziś cieszy się opinią jednego z najciekawszych lineup’ów w ofercie LG. Oferuje bardzo zbliżone do poprzednika parametry w kontekście jakości obrazu, ale nie zabrakło tu kilku ulepszeń, o których mieliśmy już okazję pisać przy okazji recenzji telewizora LG 55SK8100 z serii na rok 2018. W polskich sklepach znajdziemy dwa modele B8 z tegorocznej linii telewizorów LG. Ich aktualne ceny prezentują się następująco: Przekątna: 55”, model LG OLED 55B8, cena zaczyna się od około 5500 zł; Przekątna: 65”, model LG OLED 65B8, cena to około 8600 zł. Cena 65-calowego modelu niestety nadal wykracza poza budżet Kowalskiego, natomiast wersja 55″ wydaje się oferować niezły stosunek ceny do jakości. Tak prezentuje się skrócona specyfikacja tego modelu: Ekran: OLED, 3840 x 2160 px, 120 Hz; Technologie: 4K Cinema HDR, Dolby ATMOS, webOS Smart TV, LG ThinQ AI; Głośniki: 40W (20W + 20W głośnik niskotonowy) Interfejs: 4 x HDMI, 3 x USB, 1 x optyczne, 1 x słuchawkowe, 1 x Ethernet, 1 x CI+; Inne: montaż VESA, waga z podstawą 21,8 kg, klasa energetyczna A (roczne zużycie energii 153 kWh). Niecałe 6 tys. zł za porządny, markowy telewizor OLED 4K HDR? Brzmi obiecująco. Sprawdźmy więc, czy ta oferta nie ma żadnych haczyków. Co warto wiedzieć o LG OLED 55B8? Tegoroczny model to jeden z najładniejszych telewizorów w ofercie Koreańczyków. Na miejsce fikuśnej, zaokrąglonej (a przez to wystającej), srebrnej nogi, jaką widzieliśmy w B7 lub SK8100, dostaliśmy klasyczną, trapezowatą podstawę, wykończoną na wzór szczotkowanego aluminium. Świetnie pasuje do niemal bezramkowej, czarnej oprawy wyświetlacza. Ten minimalistyczny design ma same plusy: telewizor nie tylko pięknie wygląda w salonie, ale do tego w nocy, włączony zdaje się lewitować. Na tym nie koniec. Osadzona centralnie podstawa to solidna bestia – pewnie trzyma całą konstrukcję, a jednocześnie jest na tyle krótka, że telewizor spokojnie wejdzie na komodę czy szafkę o szerokości raptem połowy długości wyświetlacza. To spory atut – zwłaszcza w przypadku mniejszych mieszkań, gdzie każdy centymetr jest na wagę złota. LG OLED 55B8 / fot. LG OLED 55B8 / fot. LG OLED 55B8 / fot. LG Zestaw portów nie odbiega w żaden sposób od oczekiwań. LG proponuje sprawdzony pakiet, który widzieliśmy w niejednym telewizorze na ten rok. Do dyspozycji mamy więc w sumie cztery złącza HDMI wspierające standard (ich maksymalna przepustowość sięga 18 Gbit/s, co pozwala „przecisnąć” nie tylko obraz UHD, ale również HDR z HLG), którym towarzyszą trzy gniazda USB i po jednym porcie optycznym, słuchawkowym, Ethernetowym i CI+. Warto przy tym zauważyć, że nie wszystkie porty wychodzą na bok urządzenia – część kabli wymaga podpięcia do tylnej płyty, jeśli więc nie użyjemy łamanych końcówek, powieszenie telewizora na ścianie może być problematyczne. Zastrzeżeń nie budzi jakość dźwięku. W obudowie telewizora umieszczono zestaw o łącznej mocy 40W (z czego 20W daje głośnik niskotonowy), kompatybilny ze standardami Dolby Surround / OLED Surround oraz Dolby ATMOS. Całość gra dobrze – nie na tyle, aby konkurować z zewnętrznym systemem nagłośnienia wspieranym przez soundbar, ale na tle konkurencji LG nie ma się czego wstydzić. LG OLED 55B8 / fot. Podobnie, jak w przypadku wcześniej przez nas testowanych telewizorów z linii na rok 2018, 55-calowy OLED B8 pracuje pod kontrolą oprogramowania webOS, które pozostaje jednym z najlepszych i najbardziej funkcjonalnych systemów SMART TV na rynku. Asem w rękawie LG jest oczywiście obecność technologii ThinQ, czyli uniwersalnej platformy dla wszystkich urządzeń SMART. Jej kluczową zaletą jest wsparcie dla języka polskiego, o czym pisałem już przy okazji recenzji telewizora LG 55SK8100 – teraz więc tylko powtórzę: Rozwiązanie proponowane przez LG wygląda na pozór jak kolejny klon Asystenta Google, ale ma jedną, bardzo ważną cechę. Rozumie język polski. Co więcej, nie wymaga od użytkownika stosowania konkretnych komend – zamiast tego samodzielnie analizuje usłyszane zdania, próbując wychwycić słowa kluczowe, aby wykonać zadane operacje. I tak możemy dla przykładu powiedzieć ustaw głośność na 10 albo ciszej – i każda z tych fraz zostanie właściwie zinterpretowana przez algorytm ThinQ. To fajne i wygodne rozwiązanie, choć ma pewną wadę – wymaga naciśnięcia i przytrzymania dedykowanego przycisku na pilocie. Niby to niewiele, ale w praktyce oznacza, że większość operacji i tak szybciej wykonamy za pośrednictwem fizycznego kontrolera. Widzę jednak w ThinQ olbrzymi potencjał – możliwość obsługi telewizora w języku polskim i bez potrzeby uczenia się dziesiątek komend to zdecydowanie strzał w dziesiątkę. W pudełku z telewizorem znajdziemy słynny Magic Remote, czyli rewelacyjnego pilota rozpoznającego ruch dłoni. To bez dwóch zdań jeden z najwygodniejszych kontrolerów na rynku. Dzięki wbudowanemu akcelerometrowi umożliwia kontrolę widocznego na ekranie kursora przez ruchy ręką – to intuicyjny, a jednocześnie szybki i precyzyjny sposób nawigacji. Do tego mamy zestaw dedykowanych przycisków (np. do Netflixa) oraz wygodną rolkę do przewijania dłuższych stron. LG OLED 55B8 / fot. LG OLED 55B8 / fot. LG OLED 55B8 / fot. LG Nie mogło w końcu zabraknąć trybu galerii, który pozwala „ożywić” telewizor, zamieniając go w cyfrową ramę prezentującą znane dzieła sztuki (ale nie tylko – pobrać możemy również motywy fotograficzne). To rozwiązanie sprawdzi się zwłaszcza w sytuacji, gdy telewizor powiesimy na ścianie. Przy aktywacji trybu galerii zdecydowanie zalecam jednak skorzystać z domyślnej opcji pokazu slajdów – choć wyświetlenie tylko jednego, ulubionego obrazu może być kuszącym pomysłem, pamiętać trzeba, że mamy tu do czynienia z technologią OLED, podatną na efekt „wypalenia” przy wyświetlaniu statycznych obrazów przez zbyt długi czas. Jakość obrazu w LG OLED 55B8 To, co w B8 jest najważniejsze, to oczywiście ekran. Panel wykonano w technologii OLED, słusznie uważanej za szczytowe osiągnięcie w segmencie masowo sprzedawanych telewizorów. Recenzowany egzemplarz ma przekątną 55″ i pracuje w rozdzielczości UHD, czyli 3840 x 2160 pikseli (popularnie określanej mianem 4K). Subpiksele ułożono w strukturę RGBW, co oznacza, że standardowy zestaw RGB rozszerzono o dodatkowy, biały subpiksel. Warto tu podkreślić obecność słowa „rozszerzono”. Nie jest bowiem tak, jak choćby w przypadku zeszłorocznego telewizora LG SJ810V, że białe subpiksele zastępują inne składowe, praktycznie prowadząc do zmniejszenia liczby subpikseli, co pociąga za sobą pogorszenie rozdzielczości panelu. W przypadku technologii OLED każdy piksel składa się z czterech subpikseli, więc nie ma tu mowy o żadnej degradacji ostrości obrazu. LG OLED 55B8 / fot. OLED oferuje też niedoścignioną jakość obrazu w porównaniu do tradycyjnych wyświetlaczy IPS. Wysoki kontrast, głęboka czerń i rewelacyjne odwzorowanie kolorów sprawiają, że to absolutny numer jeden dla kogoś, kto telewizora potrzebuje głównie do oglądania filmów. Co nie mniej istotne, nie trzeba do tego specjalnej kalibracji. Oczywiście, ta zawsze się przyda, aby osiągnąć efekt optymalny, ale nawet bez niej, na fabrycznym ustawieniu Technicolor pokrycie palety DCI-P3 przekracza 94% (a przy okazji przebija 99% palety sRGB – to informacja dla tych, którzy planują wykorzystać telewizor w roli monitora). Do tego dochodzi satysfakcjonujący poziom jasności podświetlenia, ocierający się o granicę 400 cd/m2 w normalnym trybie wyświetlania obrazu. Po aktywowaniu HDR jasność może jednak punktowo podskoczyć do nawet 620 cd/m2, co oznacza, że efekt HDR faktycznie już widać na ekranie i nie jest to tylko marketingowy slogan – a tak niestety bywa w przypadku wielu telewizorów UHD HDR, nawet z segmentu Premium. LG OLED 55B8 / fot. Skoro przy HDR jesteśmy, warto też dodać, że na liście wspieranych przez telewizor technologii znajdziemy zarówno HDR10 czy Dolby Vision, jak i Advanced HDR by Technicolor oraz HLG Pro. Matryca LG OLED 55B8 pracuje przy częstotliwości odświeżania na poziomie 120 Hz, a za optymalny dobór tej wartości dbają dwa suwaki trybu TruMotion z funkcją Motion Pro (który interpoluje klatki ze źródła obrazu). To dobry upłynniacz, więc nie ma szans, aby zawiódł w przypadku tak porządnie zrobionego telewizora, jak tegoroczna 55-tka. I faktycznie – nawet w bardzo dynamicznych scenach obraz pozostaje klarowny i ostry. To świetny sprzęt do oglądania sportu – zdecydowanie zasługuje na miejsce w naszym zestawieniu najlepszych telewizorów z matrycą 120 Hz. Zadowoleni będą również gracze. Z kilku powodów. Raz, że telewizor ma matrycę 120 Hz i możliwe jest utrzymanie takiej częstotliwości nawet przy podpięciu peceta (choć tylko w rozdzielczości Full HD, dla UHD będzie to już 60 Hz). Dwa, że 55-tka LG wyróżnia się naprawdę krótkim input lagiem – nawet w trybie HDR Gra ten parametr wynosi zaledwie nieco ponad 20 ms, co stawia tegoroczny OLED LG w bardzo dobrym świetle. LG OLED 55B8 / fot. Całość uzupełnia prawdziwy korowód technologii i funkcji poprawiających jakość obrazu w przeróżnych warunkach. Najważniejszą jest oczywiście procesor α7, którego zadaniem jest usuwanie szumu oraz redukowanie ziarnistości i zakłóceń obrazu, a przy okazji wspieranie upłynniaczy. Do tego dochodzi aktywny wzmacniacz głębi, który zwiększa współczynnik kontrastu, oddzielając obszary zajmowane przez obiekty od tła, co ma dodawać głębi wyświetlanemu obrazowi. Przechodząc do podsumowania, warto jeszcze na chwilę zatrzymać się przy problemie „wypalania”, który najczęściej przytaczany jest jako wada technologii OLED. Nie ma co ukrywać: kłopot jest i szybko nie zostanie rozwiązany. Niemniej, dotyczy stosunkowo wąskiego grona potencjalnych użytkowników sprzętu LG, bo uwidacznia się wyłącznie w sytuacji, gdy ekran musi przez długi czas wyświetlać statyczny obraz. Jeśli więc nie planujesz oglądać w kółko jednego kanału (ryzykując „wypalenie” logo stacji) albo wielogodzinnej transmisji z zawodów snookera (gdzie przez długie godziny dużą część kadru zajmuje statyczny obiekt), raczej nie masz się czym przejmować. W zwykłym użytkowaniu żywotność paneli OLED jest bardzo wysoka – większa niż niejednej matrycy typu IPS. Czy warto kupić telewizor LG OLED 55B8? Krótko rzecz ujmując: zdecydowanie warto. Zwłaszcza teraz, kiedy cena LG OLED 55B8 w końcu spadła poniżej 6 tys. zł. To rewelacyjny telewizor, który ma wiele zalet i zaskakująco niewiele wad. Nie jest to jednak sprzęt dla każdego, o czym pisałem już akapit wyżej. Technologia OLED ma swoje ograniczenia i trzeba się z tym pogodzić. LG OLED 55B8 / fot. Największą zaletą LG OLED 55B8 jest jego uniwersalność. Rzadkością są na rynku telewizory, które nie tylko oferują rewelacyjną jakość obrazu (a w tym OLED jest niekwestionowanym liderem), ale do tego dobrze radzą sobie z prezentowaniem dynamicznych scen i sportu, a przy okazji mają niski input lag i świetnie sprawdzą się po podpięciu do konsoli czy peceta. LG 55B8 jest takim właśnie modelem, stąd nie mam najmniejszych wątpliwości, że to jeden z najciekawszych produktów na polskim rynku. Pisząc tę recenzję kilka miesięcy temu, dodałbym zapewne, że LG OLED 55B8 to rewelacyjny sprzęt, ale albo warto poczekać, aż jego cena spadnie, albo lepiej nabyć starszy, ale pod wieloma względami podobny model z serii B7. Dzisiaj z czystym sumieniem napisać już mogę: kupujcie. Lepszego telewizora za 5-6 tys. zł nie znajdziecie. ZALETY Ładny i praktyczny design Rewelacyjna jakość obrazu Widoczny HDR Niski input lag Matryca 120 Hz Intuicyjny pilot ThinQ AI z obsługą języka polskiego Dobry stosunek możliwości do ceny WADY Nie wszystkie aplikacje są kompatybilne z obsługą głosową Technologia OLED jest podatna na wypalenie (przy wyświetlaniu statycznego obrazu przez długi czas) Wyróżnienie redaKcji

lg oled b8 55 opinie